Dlaczego brexit trwa tak długo?

Brexit scrubble

Brytyjscy wyborcy zdecydowali się opuścić UE po referendum w dniu 23 czerwca 2016 r. Jest to obecnie powszechnie nazywane Brexit. Pytanie, które tego dnia zadano Brytyjczykom przy urnie wyborczej brzmiało: "Czy Wielka Brytania powinna pozostać członkiem Unii Europejskiej, czy opuścić Unię Europejską?"

 

W ciągu tego dwuletniego okresu Wielka Brytania musi zdecydować o swojej pozycji negocjacyjnej i czy będzie chciała "twardego Brexitu" - minimalnych powiązań z UE bez swobody przemieszczania się i braku dostępu do jednolitego rynku - lub "Soft Brexit", który oznaczałby podobny związek z tym, który Brytyjczycy mają teraz.

 

Poniżej znajdziesz pięć powodów ciągłego pozostania UK w UE

Nikt nie odszedł wcześniej z UE

Proces odejścia z Unii Europejskiej nazywa się "Artykuł 50". Podobnie jak w EU, jest to nieco mylący i na pewno skomplikowany. Żadne państwo nie przechodziło wcześniej przez ten proces.

Artykuł 50 to ustawodawstwo określające, w jaki sposób państwo członkowskie może opuścić UE. Jest to część traktatu lizbońskiego, który został podpisany w 2007 r. I wszedł w życie w 2009 r.

Czy brytyjska ekonomia się pogorszy?

Wielu ekspertów specjalizujących się w finansach, ekonomii oraz polityce uważa, że Wielka Brytania jako państwo będzie gorsza po Brexicie, niezależnie od warunków jego wyjazdu z UE


Analiza ekonomiczna przygotowana przez urzędników Whitehall dla Departamentu Wyjścia z UE (DexEU) wykazała, że ​​wzrost spadłby w każdym z trzech możliwych scenariuszy, które modelował. Innego zdania jest m.in. John Longworth, przedsiębiorca, dyrektor generalny British Chambers of Commerce, który uważa, że Brexit okaże się ,,Success Story”. Tak naprawdę jest to wielka niewiadoma, przed którą stoją brytyjscy negocjatorzy.

Handel (Single martket 0 % tax)

Single market 0 % tax oznacza jednolity rynek, dostęp do niego wymaga akceptacji wszystkich czterech swobód unijnych - przepływu towarów, kapitału, usług i ludzi. Jednolity rynek opiera się na przekonaniu, że te cztery swobody napędzają dobrobyt. UE w pewnym sensie jest unią celną. Jego członkowie nakładają wspólne taryfy na import z krajów spoza UE i mogą swobodnie handlować między sobą.

Członkowie Unii Europejskiej automatycznie korzystają z umów handlowych, które unia posiada z innymi krajami spoza UE, ale zaś z  drugiej strony członkowie nie mogą ustalać własnych umów handlowych dlatego po brexicie Wielka Brytania będzie mogła samodzielnie negocjować warunki handlu z innymi krajami.

Aby stworzyć sprawiedliwy rynek wewnętrzny, UE zobowiązuje się do stworzenia wspólnych ram regulacyjnych, aby zapobiec zyskowi przewagi konkurencyjnej jednego przedsiębiorstwa lub kraju dzięki usunięciu przepisów.

Kraje muszą obiecać wprowadzenie wspólnych zasad i wzajemne uznawanie standardów.
Oznacza to, że firmy na całym świecie mogą sprzedawać swoje produkty i usługi w całej UE.
Zasady te mają na celu zarówno obniżenie kosztów handlu, jak i otwarcie rynków.

 

Wielka Brytania będzie chciała uzyskać jak najlepsze dla siebie umowy handlowe z UE. Z drugiej strony UE zapowiedziało ostre negocjacje, ponieważ chcę pokazać innym członkom unii, że wychodząc z Unię Europejską traci się korzystne umowy handlowe. Z drugiej zaś strony strony Wielka Brytania będzie mogła samodzielnie negocjować warunki handlu z innymi krajami 

Przepływ ludzi

Jest to punkt, który najbardziej interesuje Polaków, tych mieszkających na Wyspach, jak i tych, którzy będą chcieli w przyszłości przenieść się do Wielkiej Brytanii.

Szef ds. Demografii, imigracji i integracji Policy Exchange, David Goodhart, w nowym dokumencie "Immigration After Brexit" uważa, że  System imigracyjny po Brexicie powinien ograniczyć imigrację imigrantów o niskich kwalifikacjach, ale przyjąć podejście lżejsze dla studentów i profesjonalistów. W takim wypadku, tylko specjaliści oraz ludzi wykształceni nie powinni mieć problemów z migracją do UK. jest to jeden z najcięższych punktów do negocjacji w przypadku ,,lekiego Brexitu” , ponieważ Wielka Brytani chcc tylko wykwalifikowanych imigrantów a Unia Europejska wychodzi z założenia, że każdy mieszkaniec kraju członkowskiego ma prawo do wolnej migracji.

 

Polacy mieszkający w Anglii raczej nie powinni się niczego obawiać. Brytyjska Premier zapowiedziała w czerwcu zeszłego roku, że "żadna rodzina nie zostanie podzielona", ponieważ nakreśliła 15-stronicowy dokument opisujący rządową ofertę praw obywatelskich.

Po osiągnięciu wstępnego porozumienia w sprawie "kwestii rozwodowych" z UE w dniu 8 grudnia, pani May obiecała, że ​​prawa obywateli UE zostaną zapisane w brytyjskim prawie.

Następnie napisała list otwarty z napisem: "Bardzo cenię głębię wkładu, jaki wkładacie - wzbogacając każdą część naszej gospodarki, nasze społeczeństwo, naszą kulturę i nasze życie narodowe. Wiem, że nasz kraj byłby biedniejszy, gdybyście odeszli chciałabym, żebyś zostali."

Została jednak oskarżona o porzucenie obaw wyborców, mówiąc, że miliony imigrantów z UE przybywających w okresie przejściowym na Brexit może pozostać na całe życie.

 

Premier May zgodziła się, że każdy obywatel UE przybywający do Wielkiej Brytanii między marcem 2019 a 2021 r. będzie miał prawo do pobytu. Będą także mogli zabrać ze sobą rodzinę.

Dokumenty opublikowane w marcu 2018 r. Wyjaśniły, że obywatele UE przybywający po 30 marca 2019 r. Otrzymają "tymczasowy status", co pozwoli im pozostać po zakończeniu fazy przejściowej w grudniu 2020 r.

Rząd brytyjski oznajmił, że "Oznacza to, że będą oni mogli zgodnie z prawem przebywać w Wielkiej Brytanii, pracować, studiować lub być samowystarczalni przez pięć lat potrzebnych do uzyskania ugody".

Wyrażanie zgody na zmiany

Ostatnim, dosyć oczywistym problemem, jest biurokracja przy zatwierdzaniu nowych umów podczas negocjacji. Każda specjalna umowa, jaką chciałaby wprowadzić Wielka Brytania  musi być na końcu zatwierdzona przez brytyjską Premier. Następnie każda taka umowa musi być zaakceptowana przez wszystkich pozostałych 27 europejskich parlamentów.

Łatwo sobie wyobrazić, że negocjacje dotyczące brexitu nie należą do prostych i szybkich, ponieważ wiele osób może się nie zgodzić na wprowadzenie zmian.

 

 
 
 

29 marzec 2019 to planowana data odejścia. Jednak mimo ustalonej daty odejścia jest jeszcze tak zwany Transition plan, który będzie trwał jeszcze 21 miesięcy po Brexicie - przez ten czas Wielka Brytania nadal może być zależna od niektórych praw europejskich.

Negocjacje z Unią Europejską nie jest proste i należy do czasochłonnych procesów, np. Kanadzie zajęło 7 lat by uzgodnić umowy handlowe. Ile lat zajmie Wielkiej Brytanii by stać się niezależnym od UE? Na razie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie

Śledźcie i lubcie nas:

One thought on “Dlaczego brexit trwa tak długo?

  1. co za debile… nie będą rodzin rozdzielac … A co z osobami które zostały deportowane ” bo miały przeszłość kryminalną “… przeszłość to przeszłość a debile angole z Home Office deportuja ludzi zabierając dzieciom rodzica i małżonka … żałosne . Z Polski też powinni wyrzucać Anglii którzy mieli konflikt pomimo że odsiedzieli kary tak jak traktują Polaków…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *